Historia Przygoda Pasja... Odkrycia i poszukiwania

Treasure hunting, metal detectors, history...




Teraz jest sobota, 22 lipca 2017, 21:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wykrywacz SWaldek - budowa
PostNapisane: wtorek, 2 maja 2017, 14:46 
Offline
kanonier
kanonier

Dołączył(a): poniedziałek, 9 marca 2015, 00:24
Posty: 4
województwo: Dolny Śląsk
Witam
Dwa lata temu gdzieś w lipcu rozpocząłem budowę wykrywacza według schematu SWaldka. Nie wyrobiłem się ze wszystkim przed wyjazdem na wczasy (a to właśnie daje mi największą motywację do budowy, przynajmniej teraz, póki jeszcze nie jest gotowy), więc przygotowaną ramę, nawinięte cewki i gotową elektronikę odstawiłem do szafy z zamysłem zakończenia budowy po powrocie...
Rok później, na dwa tygodnie przed kolejnym wyjazdem, dostałem ponownie kopa do budowy, przykleiłem cewkę nadawczą i odbiorczą do laminatu, wykonałem przewód sonda-elektronika. Ale żeby nie było za łatwo pojawił się problem z elektroniką, a że za chiny bym się nie wyrobił z sondą to... znów wszystko trafiło do szafy.
W tym roku chciałbym skończyć budowę, więc zaczynam niecałe dwa miesiące przed wyjazdem, a że nie chcę już męczyć SWaldka, do którego pisałem podczas budowy, postanowiłem założyć ten temat (co przy okazji da mi jedną motywację do budowy więcej).

Jako, że pamięć mam słabą to muszę się od nowa zapoznać ze wszystkimi tematami, które czytałem w poprzednich latach podczas budowy. Póki co, bazując na mojej korespondencji ze SWaldkiem oraz na tym, co leży przede mną na biurku mogę opisać problem tak:
Elektronika bez sondy powinna dać jedno piknięcie po włączeniu i wyć po odłączeniu jednego źródła zasilania. U mnie po odłączeniu minusa i załączeniu zasilania z głośnika (Tonsil W66) słychać jednostajny, ciągły dźwięk, ale przy prawidłowo podłączonym zasilaniu:
Przy normalnym przełączaniu włącznika po załączeniu zasilania nie ma żadnego dźwięku, ale pojawia się ciche piknięcie przy wyłączaniu.
Przy bardzo wolnym przełączaniu włącznika (dźwigienkowy) z pozycji wył. do zał. jest piknięcie przy załączaniu (gdzieś w połowie przesuwania włącznika) normalnej głośności (takiej samej jak "wycie" przy braku minusa), ale za to nie ma tego cichego piknięcia przy wyłączaniu (chyba, że układ pozostanie chwilę załączony).
To drugie odkryłem teraz, bawiąc się włącznikiem i nie wiem już czy tak ma być, czy jednak coś jest nie tak, a bez sprawnej elektroniki nie mogę przejść do równoważenia sondy.
Jeśli chodzi o pomiary to mam oscyloskop oraz multimetr z częstotliwościomierzem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wykrywacz SWaldek - budowa
PostNapisane: piątek, 12 maja 2017, 20:01 
Offline
generał dywizji
generał dywizji
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 19:04
Posty: 1348
Lokalizacja: Lubelskie
Skoro masz przyrzady pomiarowe to sie nie zastanawiaj nad cała elektronika tylko zabierz sie do strojenia cewek wtedy zobaczysz czy działa generator, jak juz postroisz cewki bedziesz mógł zobaczyc czy działa w trakcie kompensacji układ odbiorczy na BF-ach z przedwzmacniaczem 741.

_________________
Pozdrówka dla wszystkich
SWaldek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007, 2011 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL